Jedno z najbardziej nadużywanych zdań na temat piłki nożnej brzmi: „Futbol to nie jest sprawa życia i śmierci, to coś znacznie ważniejszego”. W chwilach takich jak obecna jego niestosowność bije po oczach w sposób wyjątkowo dojmujący. Futbol to tylko sport, zabawa, choćby nie wiem, jak nas zajmował na co dzień.
Wiem, że niedzielny wieczór to czas, w którym tu zaglądacie, czekając na kolejny wpis o angielskiej piłce. Dziś go nie będzie, choć pewnie byłoby o czym pisać. Istnieją rzeczy ważniejsze niż futbol, o czym przekonuje zresztą nie tylko tragedia pod Smoleńskiem: jeden z piłkarskich bohaterów dnia, Awram Grant, przyjeżdża jutro do Polski, by na terenie Auschwitz wziąć udział w Marszu Żywych…
Skomentuj ~Liverpolish Anuluj pisanie odpowiedzi