Do zdjęcia, które w kontekście Bożego Narodzenia wraca do mnie co roku (na własny użytek nazwałem je „Betlejem jest wszędzie”), dołączam życzenia świąt bez piłki – przynajmniej w ciągu dzisiejszego dnia. Dołączam też kolędę, którą napisali i wykonali moi przyjaciele z „Tygodnika”. Wbrew pozorom nie jesteśmy tu daleko od tematów, które stale poruszamy w rozmowach na blogu. Podczas pracy nad „Kolędą dla zmęczonych”, podczas prób, nagrania w studiu itd., pojawiło się coś, co, jak świetnie wiecie, bywa kluczem do zwycięstwa nie tylko na boisku: team spirit.
Wesołych świąt.
Skomentuj ~Bartek Anuluj pisanie odpowiedzi